Dieta sezonowa cz. 1 lato.

Produkty dostępne lokalnie, a jednocześnie sezonowe, powinny być podstawą każdej zdrowej diety. W dobie globalizacji łatwo popaść w niepotrzebny zachwyt nad produktami, które dostępne są we wszystkich marketach. Oczywiście nie ma nic w złego w próbowaniu i poszerzeniu swojej diety i by poznać nowe smaki. Nie powinniśmy jednak zapominać o tym co daje nam natura, o tym co rośnie w naszym kraju. 

10 sposobów na utrzymanie diety.

Dieta wielu osobom kojarzy się wyłącznie z czymś chwilowym i z dużą restrykcją. Są to jednocześnie dwie rzeczy, które powodują, że nie osiągamy zamierzonych celów. Dlaczego? Wiele zależy od naszego podejście, od tego jak sobie poukładamy w głowie, co i w jaki sposób chcemy osiągnąć. Jeśli już od samego początku zakładamy, że coś jest na chwilę, to mózg będzie to odbierał jako coś w gruncie rzeczy nieistotnego, przelotnego, do czego być może wcale nie trzeba się przykładać. Duże restrykcje i spore ograniczenia z kolei powodują frustrację, niemożliwość stosowania zaleceń w dłuższym czasie. W ten sposób wpadamy w błędne koło.
Chciałabym zmienić to jak postrzegana jest dieta przez wiele osób, aby było to nauka zdrowego odżywiania, zmiana nawyków, wcale nie restrykcyjna, a racjonalna i długoterminowa.

Nawyki, czyli czy Twój dietetyk nigdy nie je czekolady?!

Jedni twierdzą, że wystarczą 3 tygodnie, inni, że 90 dni. Szczerze, nie widzę prawdy w żadnym z tych stwierdzeń. Arystoteles pisał, że jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem. Czy są ludzie doskonali, ale nie na swoim wycackanym koncie na Instagramie i w twierdzeniach na blogu. Doskonali w każdym calu w prawdziwym życiu. Nie, nie ma takich osób, to jednak nie powinno powodować, abyśmy nie podążali tą drogą. Bo czasami ważniejsze jest samo podążanie, niż dotarcie do celu. I tak moim zdaniem jest ze zdrowym odżywianiem.